Widok psa podczas napadu padaczkowego może być bardzo przerażający, dlatego warto zacząć od tego, co w takiej sytuacji jest najważniejsze. Podczas napadu zachowaj spokój. Nie wkładaj rąk ani żadnych przedmiotów do pyska psa, usuń z jego okolicy rzeczy, o które mógłby się zranić. Nie próbuj przerywać napadu na siłę – nie jest to możliwe bez odpowiednich leków przeciwdrgawkowych. Skup się na zapewnieniu psu bezpieczeństwa i zanotowaniu czasu trwania napadu. Jeśli napad trwa dłużej niż pięć minut albo powtarza się jeden po drugim, to stan zagrożenia życia i należy udać się do lecznicy jak najszybciej. W takiej sytuacji zadzwoń: 22 423 60 10 (całodobowo).

Pies ma napad padaczkowy: co robić w tej chwili

Co zrobić, gdy Twój pies ma napad padaczkowy? Przede wszystkim zachowaj spokój. Choć sytuacja może wydawać się przerażająca, odpowiednie postępowanie pozwala ograniczyć ryzyko urazu i dostarcza lekarzowi weterynarii ważnych informacji niezbędnych do dalszej diagnostyki.

Co robić:

  • Zachowaj spokój: mów cicho, ogranicz hałas oraz jasne światło.
  • Zabezpiecz otoczenie: odsuń meble, sprzęty i inne przedmioty, o które pies mógłby się uderzyć.
  • Chroń przed upadkiem: jeśli pies jest blisko schodów lub krawędzi, delikatnie zabezpiecz drogę, nie przytrzymując go na siłę.
  • Zmierz czas trwania napadu, najlepiej patrząc na zegar, bo w stresie czas płynie inaczej.
  • Zwróć uwagę czy podczas napadu obecna była sztywność i zwiększone napięcie mięśniowe, czy zachowana była symetryczność drgawek, czy zwierze miało zachowanę świadomość – reagowało na otoczenie oraz czy zwierzę oddało bezwiednie mocz lub/i kał.
  • Nagraj film telefonem, jeśli to możliwe, to bardzo pomoże w rozpoznaniu.

 

Czego nie robić:

  • Nie wkładaj psu rąk ani żadnych przedmiotów do pyska, pies nie połknie języka, a Ty możesz zostać dotkliwie ugryziony.
  • Nie krępuj psa i nie przytrzymuj kończyn na siłę.
  • Nie podawaj wody, jedzenia ani leków w trakcie napadu (wyjątkiem są jedynie leki przeciwdrgawkowe zalecone wcześniej przez lekarza).

Czego nie robić:

  • Nie wkładaj psu rąk ani żadnych przedmiotów do pyska, pies nie połknie języka, a Ty możesz zostać dotkliwie ugryziony.
  • Nie krępuj psa i nie przytrzymuj kończyn na siłę.
  • Nie podawaj wody, jedzenia ani leków w trakcie napadu (wyjątkiem są jedynie leki przeciwdrgawkowe zalecone wcześniej przez lekarza).

Kiedy drgawki to bezpośrednie zagrożenie życia? Dyżur 24h

Nie każdy napad wymaga natychmiastowej pomocy lekarza, ale niektóre sytuacje to bezwzględny stan nagły. Poniższe scenariusze oznaczają zagrożenie życia i wymagają wizyty w lecznicy. W takich przypadkach nie czekamy na to, aż pies sam dojdzie do siebie.

  • Napad trwa dłużej niż pięć minut albo występują dwa lub więcej odrębnych ataków bez odzyskania przytomności (tzw. stan padaczkowy – status epilepticus). Stan padaczkowy trwający dłużej niż 30-45 min powoduje trwałe uszkodzenie mózgu u zwierząt laboratoryjnych, klinicznie nawet krócej.
  • Dwa lub więcej napadów padaczkowych w ciągu 24 h po których zwierzę odzyskuje świadomość (napady gromadne).
  • Drgawki po urazie głowy lub po zatruciu

W każdej z tych sytuacji zadzwoń natychmiast: 22 423 60 10.

Jak reagować na atak padaczkowy u psa?

Jak wygląda typowy napad padaczkowy?

Napad padaczkowy nie zawsze pojawia się całkowicie bez ostrzeżenia. U wielu psów już wcześniej można zauważyć subtelne zmiany w zachowaniu. Badania pokazują, że ponad 50% opiekunów potrafi przewidzieć zbliżający się napad, często nawet około 30 minut przed jego wystąpieniem. W tym czasie pies może być niespokojny, nie potrafić znaleźć sobie miejsca, intensywnie szukać kontaktu z opiekunem lub wykazywać zachowania lękowe. Rozpoznanie tych sygnałów może pomóc lepiej przygotować się na zbliżający się epizod i zapewnić psu bezpieczeństwo. Nie u każdego psa faza prodromalna występuje przed każdym napadem. Jeśli jednak się pojawia, zwykle ma podobny przebieg i z czasem może stać się dla opiekuna cennym sygnałem ostrzegawczym.
Najczęściej spotykanym rodzajem napadu padaczkowego u psów jest napad toniczno-kloniczny uogólniony. Choć może wyglądać bardzo dramatycznie, zwykle przebiega według charakterystycznego schematu. Wyróżnia się fazę prodromalną, aurę, napad właściwy oraz fazę ponapadową. Znajomość tych etapów pomaga zachować spokój, właściwie zareagować oraz przekazać lekarzowi weterynarii cenne informacje ułatwiające rozpoznanie.

Faza przed napadem (prodromalna)

Faza prodromalna poprzedza właściwy napad padaczkowy i może trwać od kilku godzin do nawet kilku dni. W tym czasie u psa pojawiają się subtelne zmiany w zachowaniu. Zwierzę może być niespokojne, szukać kontaktu z opiekunem, chodzić bez celu, skomleć, chować się lub sprawiać wrażenie zdezorientowanego. Rozpoznanie tych sygnałów pozwala przygotować psu bezpieczne miejsce i usunąć z jego otoczenia przedmioty, o które mógłby się zranić.

Aura

Aura występuje bezpośrednio przed napadem właściwym i trwa zwykle od kilku sekund do kilku minut. Jest pierwszym objawem rozpoczynającego się napadu padaczkowego i wynika z nieprawidłowej, nadmiernej aktywności neuronów w ograniczonym obszarze kory mózgu. W tym czasie pies może nagle znieruchomieć, intensywnie się wpatrywać, wykazywać nagły niepokój, uporczywie się oblizywać, mlaskać, gwałtownie węszyć lub wykonywać inne nietypowe, powtarzalne zachowania. U części psów aura szybko przechodzi w napad uogólniony, natomiast u innych pozostaje jedynym objawem napadu ogniskowego.

Napad właściwy (faza toniczno-kloniczna)

Napad najczęściej rozpoczyna się nagłą utratą przytomności i upadkiem. Początkowo pojawia się faza toniczna, podczas której kończyny są sztywno wyprostowane, mięśnie silnie napięte, a oddech może zostać na krótko wstrzymany. Trwa ona zwykle 10–30 sekund. Następnie przechodzi w fazę kloniczną, charakteryzującą się rytmicznymi ruchami kończyn przypominającymi bieganie lub wiosłowanie oraz ruchami żucia. W trakcie napadu mogą wystąpić także objawy ze strony autonomicznego układu nerwowego, takie jak rozszerzenie źrenic, ślinotok, mimowolne oddanie moczu lub kału. Cały napad trwa zazwyczaj 1–2 minuty. Jeśli trwa dłużej niż 5 minut lub napady następują jeden po drugim bez odzyskania świadomości, jest to stan zagrożenia życia wymagający natychmiastowej pomocy weterynaryjnej.

Faza po napadzie (postictalna)

Po ustąpieniu napadu pies wchodzi w fazę ponapadową, podczas której układ nerwowy stopniowo wraca do prawidłowego funkcjonowania. Zwierzę może być zdezorientowane, niespokojne, chodzić bez celu, chwilowo nie rozpoznawać otoczenia, wykazywać zaburzenia widzenia lub przejściową ślepotę. U niektórych psów dominuje zmęczenie i potrzeba odpoczynku, u innych pobudzenie i niepokój. Objawy te mogą utrzymywać się od kilku minut do nawet kilku godzin. W tym czasie należy zapewnić psu spokojne, ciche i bezpieczne miejsce oraz pozwolić mu wrócić do pełnej sprawności we własnym tempie.

Mój pies miał napad padaczkowy. Czy na pewno?

Nagłe, napadowe epizody ruchowe nie zawsze oznaczają padaczkę. Podobne objawy mogą występować również w przebiegu innych chorób, takich jak neuromiokinia, omdlenia czy zaburzenia metaboliczne. Dlatego sam wygląd epizodu nie pozwala postawić rozpoznania – konieczna jest dokładna diagnostyka. Część z nich ma źródło w ośrodkowym układzie nerwowym, część wynika z chorób innych narządów lub z zatrucia. Poniżej omawiamy najważniejsze i najczęstsze przyczyny napadów.

Padaczka idiopatyczna

Padaczka jest przewlekłą chorobą mózgu charakteryzującą się predyspozycją do występowania nawracających napadów padaczkowych. Rozpoznaje się ją u zwierząt, u których wystąpiły co najmniej dwa nieprowokowane napady padaczkowe w odstępie przekraczającym 24 godziny. Napady są wynikiem przejściowej, nadmiernej i zsynchronizowanej aktywności neuronów w korze mózgu.

Najczęstszą postacią padaczki u psów jest padaczka idiopatyczna (pierwotna). Nie stwierdza się w niej zmian strukturalnych mózgu ani innej uchwytnej przyczyny napadów. Uważa się, że ma podłoże genetyczne lub dziedziczne, choć dokładny mechanizm jej powstawania nadal nie został w pełni poznany. Najczęściej występuje u psów między 6. miesiącem a 6. rokiem życia, natomiast u kotów między 6. miesiącem a 7. rokiem życia. Rasa, wiek wystąpienia pierwszego napadu oraz obecność podobnych przypadków w linii rodzinnej mogą nasuwać podejrzenie padaczki idiopatycznej. Typowym objawem padaczki idiopatycznej jest uogólniony napad toniczno-kloniczny z utratą świadomości, sztywnością mięśni, a następnie rytmicznymi drgawkami. Często towarzyszą mu ślinotok, rozszerzenie źrenic oraz mimowolne oddanie moczu lub kału. Napady są zwykle symetryczne, trwają 1–3 minuty i po ich zakończeniu występuje faza ponapadowa z dezorientacją lub zmęczeniem. Między napadami badanie neurologiczne pozostaje prawidłowe. Padaczka idiopatyczna jest rozpoznaniem z wykluczenia – przed jej potwierdzeniem konieczne jest wykluczenie innych przyczyn napadów, m.in. chorób mózgu, zaburzeń metabolicznych i zatruć. W tym celu lekarz może zalecić badania krwi, rezonans magnetyczny (MRI) oraz badanie płynu mózgowo-rdzeniowego. Odpowiednio dobrane leczenie pozwala u większości psów skutecznie kontrolować napady i utrzymać dobrą jakość życia.

Napady rekreacyjne w padaczce

Napady reakcyjne są odpowiedzią mózgu na przejściowe zaburzenia jego funkcji, najczęściej o podłożu metabolicznym lub toksycznym. W przeciwieństwie do padaczki, po usunięciu przyczyny napady zwykle ustępują. Do przyczyn metabolicznych należą między innymi hipoglikemia, encefalopatia wątrobowa, encefalopatia nerkowa oraz zaburzenia elektrolitowe (m.in. hipokalcemia i zaburzenia stężenia magnezu).

Do przyczyn toksycznych zaliczamy przede wszystkim zatrucia. Napady mogą wystąpić po spożyciu niektórych środków na ślimaki (metaldehydu), preparatów owadobójczych, czekolady, ksylitolu, niektórych leków stosowanych u ludzi, a także metali ciężkich. Rzadziej przyczyną są toksyny sinic obecne w wodzie. Ponieważ wiele zatruć można skutecznie leczyć, niezwykle ważne jest, aby poinformować lekarza weterynarii o każdym podejrzeniu kontaktu zwierzęcia z substancją toksyczną. Szybkie rozpoznanie przyczyny i wdrożenie odpowiedniego leczenia może mieć decydujące znaczenie dla rokowania.

Przyczyny wewnątrzczaszkowe (zapalenie,zmiany rozrostowe, urazy)

Napady mogą wynikać także z chorób dotyczących bezpośrednio mózgu. U psów starszych częstszą przyczyną drgawek bywają nowotwory śródczaszkowe,pierwotne lub przerzutowe. Do przyczyn wewnątrzczaszkowych napadów padaczkowych zaliczają się również wady rozwojowe mózgu, w przebiegu których stwierdza się zmiany strukturalne w ośrodkowym układzie nerwowym. Najczęstszą wadą rozwojową prowadzącą do występowania napadów jest wodogłowie – oprócz napadów padaczkowych u chorych zwierząt mogą występować zaburzenia zachowania, zaburzenia widzenia oraz objawy neurologiczne wynikające z uszkodzenia mózgu.

Inną wadą rozwojową jest porencefalia, polegająca na obecności jam w obrębie półkul mózgowych. U zwierząt w każdym wieku napady mogą wywołać zapalenie mózgu oraz następstwa urazu głowy. Tego typu przyczyny wymagają często wykonanie dodatkowych badań diagnostycznych, takich jak rezonans magnetyczny, a także pobranie i badanie płynu mózgowo-rdzeniowego. Ich rozpoznanie zmienia sposób leczenia i rokowanie.

Neuromiokimia (neuromiotonia)

Jest to rzadka choroba nerwowo-mięśniowa, opisywana między innymi u Jack Russell Terrierów. Charakteryzuje się napadowym, uogólnionym wzrostem napięcia mięśniowego, sztywnością oraz trudnościami w poruszaniu się przy zachowanej świadomości. Epizody mogą trwać od kilku minut do kilku godzin. W przeciwieństwie do napadu padaczkowego zwierzę pozostaje świadome i reaguje na otoczenie.

Katapleksja

Katapleksja polega na nagłej utracie napięcia mięśniowego wywołanej silnymi emocjami, takimi jak ekscytacja, zabawa czy karmienie. Zwierzę nagle upada, jednak po ustaniu epizodu szybko wraca do pełnej sprawności. Często współwystępuje z narkolepsją i może być mylona z napadem padaczkowym.

Omdlenie kardiogenne (synkopa)

Dochodzi do niego na skutek chwilowego zmniejszenia przepływu krwi przez mózg, najczęściej w przebiegu chorób serca. Epizod zwykle występuje podczas wysiłku lub silnego pobudzenia, trwa krótko, a pacjent szybko odzyskuje przytomność. U części zwierząt mogą pojawić się krótkotrwałe ruchy przypominające drgawki, co często prowadzi do błędnego rozpoznania padaczki.

Drgawki miokloniczne

Mioklonie to krótkie, nagłe skurcze pojedynczych mięśni lub grup mięśni. Mogą występować w przebiegu zaburzeń metabolicznych, takich jak hipoglikemia czy zaburzenia elektrolitowe, a także w niektórych chorobach neurologicznych. W przeciwieństwie do uogólnionego napadu padaczkowego świadomość może być zachowana lub jedynie nieznacznie zaburzona.

Dyskineza napadowa

Są to napadowe zaburzenia ruchu objawiające się mimowolnymi ruchami, wzmożonym napięciem mięśniowym i trudnościami z poruszaniem się przy zachowanej świadomości. Epizody często trwają od kilku do kilkudziesięciu minut, czyli znacznie dłużej niż typowy napad padaczkowy. U niektórych ras, zwłaszcza Border Terrierów, opisywano związek dyskinez z nadwrażliwością na gluten oraz chorobami przewodu pokarmowego.

Zespół przedsionkowy

Pacjenci z zespołem przedsionkowym mogą przewracać się, mieć zaburzenia równowagi, oczopląs oraz przechylenie głowy, przez co ich zachowanie bywa mylone z napadem padaczkowym. Charakterystyczna jest jednak wyraźna asymetria objawów oraz utrzymujące się zaburzenia równowagi, a nie krótkotrwały napad zakończony fazą ponapadową.

Drgawki u psa podczas snu: napad czy sen?

To jedno z najczęściej wyszukiwanych pytań i warto wyjaśnić je spokojnie, ponieważ widok psa poruszającego łapami lub drżącego podczas snu często niepotrzebnie budzi niepokój. W większości przypadków takie zachowanie jest prawidłowym elementem snu fizjologicznego, a nie objawem napadu padaczkowego.

Sen u zwierząt, podobnie jak u ludzi, przebiega w kilku fazach. Szczególne znaczenie ma faza REM (ang. Rapid Eye Movement – faza szybkich ruchów gałek ocznych), podczas której występują marzenia senne. W tej fazie aktywność mózgu przypomina częściowo stan czuwania – w badaniu EEG obserwuje się charakterystyczną szybką i niskonapięciową aktywność fal mózgowych. Pojawiają się wtedy szybkie ruchy oczu, drobne ruchy mięśni twarzy, drżenia łap, poruszanie kończynami przypominające bieganie, popiskiwanie lub inne dźwięki. Jest to naturalne zjawisko związane z przeżywaniem snu i występuje u zdrowych zwierząt.

U śpiącego psa mięśnie nie są jednak całkowicie aktywne, a ruchy podczas fazy REM są zwykle krótkotrwałe i nieregularne. Kluczową różnicą jest reakcja zwierzęcia na bodźce. Psa, który śpi, można zazwyczaj delikatnie obudzić, a po przebudzeniu szybko odzyskuje pełną świadomość i kontakt z otoczeniem.

Jeżeli masz wątpliwości, czy obserwowane zachowanie jest snem, czy napadem, najlepszym narzędziem różnicowania jest nagranie epizodu. Film pozwala lekarzowi weterynarii dokładniej ocenić charakter ruchów i zdecydowanie ułatwia postawienie właściwego rozpoznania.

Diagnostyka: jak ustalamy przyczynę napadów

Ponieważ napady mają wiele możliwych przyczyn, celem lekarza jest ustalenie, co konkretnie je wywołało. Diagnostyka zaczyna się od dokładnego wywiadu i badania, a jej zakres zależy od wieku psa, przebiegu napadów i wyników wstępnych badań. Inaczej postępujemy przy pojedynczym napadzie u młodego psa, a inaczej przy nawracających drgawkach u seniora. Poniżej opisujemy trzy główne elementy tego procesu. Podstawowe badania wykonujemy na miejscu, także w trybie całodobowym.

Wywiad, film z napadu i badanie neurologiczne

Podstawą rozpoznania jest szczegółowy wywiad oraz, jeśli to możliwe, film z napadu nagrany przez właściciela. Pytamy o wiek psa, przebieg i czas trwania napadów, ich częstotliwość oraz o możliwy kontakt z truciznami czy uraz. Następnie wykonujemy badanie neurologiczne, oceniające odruchy, świadomość i odruchy nerwowe. Już to pozwala wstępnie ustalić, czy problem leży w mózgu, czy poza nim. Nagranie napadu jest tu jednym z najcenniejszych narzędzi.

Badania krwi

Badania krwi pozwalają wykryć pozamózgowe przyczyny napadów padaczkowych, z których wiele ma charakter odwracalny. W pierwszej kolejności wykonujemy podstawowe badania laboratoryjne, takie jak morfologia, profil biochemiczny oraz gazometria. W zależności od obrazu klinicznego diagnostykę rozszerzamy o test stymulacji kwasów żółciowych, oznaczenie stężenia amoniaku we krwi oraz ocenę parametrów tarczycowych. Istotnym elementem diagnostyki jest również wykluczenie zakażeń wywołanych przez pierwotniaki, takich jak Toxoplasma gondii i Neospora caninum.

Wyniki badań mogą wskazać bezpośrednią przyczynę napadów, np. hipoglikemię, zaburzenia elektrolitowe, zespolenie wrotno-oboczne (PSS), zatrucie lub chorobę zakaźną. Większość badań wykonujemy na miejscu w lecznicy, natomiast na wyniki bardziej specjalistycznych oznaczeń czas oczekiwania może wynosić kilka dni. Do czasu ich uzyskania wdrażamy leczenie objawowe, a jeśli stan pacjenta tego wymaga, pozostawiamy go na hospitalizacji pod stałą obserwacją.

Badania obrazowe mózgu

Jeśli badania krwi nie wyjaśniają przyczyny, a napady się powtarzają lub pies jest starszy, potrzebna bywa diagnostyka obrazowa ośrodkowego układu nerwowego. Złotym standardem jest rezonans magnetyczny, czasem uzupełniony badaniem płynu mózgowo-rdzeniowego. Pozwala nam to wykryć zmiany rozrostowe, w tym nowotwory, zapalenie lub zmiany pourazowe. Tego typu badania wykonuje się w niektórych specjalistycznych klinikach, do których w razie potrzeby kierujemy Naszych Pacjentów.

Leczenie: od stanu nagłego po kontrolę padaczki

W przypadku pacjenta zgłaszającego się w stanie padaczkowym (status epilepticus), priorytetem jest natychmiastowe przerwanie napadów padaczkowych. Stan padaczkowy stanowi bezpośrednie zagrożenie życia, dlatego pierwszym celem postępowania jest jak najszybsze zahamowanie wyładowań neuronalnych, opanowanie napadów drgawkowych oraz stabilizacja stanu pacjenta. Po skutecznym przerwaniu napadów rozpoczynamy diagnostykę, której celem jest ustalenie ich przyczyny. Obejmuje ona badanie kliniczne i neurologiczne oraz odpowiednio dobrane badania laboratoryjne i obrazowe. Identyfikacja przyczyny umożliwia wdrożenie leczenia przyczynowego, jeśli jest ono możliwe, lub dobranie optymalnej terapii przeciwpadaczkowej.

Opieka nad pacjentem z padaczką nie kończy się jednak na opanowaniu ostrego epizodu. Kluczowym elementem postępowania jest długoterminowe monitorowanie pacjenta, obejmujące regularne kontrole neurologiczne, ocenę skuteczności leczenia, monitorowanie działań niepożądanych leków przeciwpadaczkowych oraz ich odpowiednie dostosowywanie. Takie postępowanie pozwala ograniczyć ryzyko kolejnych napadów i zapewnić pacjentowi jak najlepszą jakość życia.

Co uważamy za sukces w leczeniu?

W przypadku padaczki leczenie przeciwpadaczkowe ma zazwyczaj charakter długoterminowy, a u większości pacjentów z padaczką idiopatyczną trwa przez całe życie. Celem terapii nie zawsze jest całkowite wyeliminowanie napadów, ponieważ nie u każdego pacjenta jest to możliwe. Za sukces terapeutyczny uznajemy przede wszystkim zmniejszenie częstotliwości napadów o co najmniej 50%, ograniczenie ich nasilenia oraz skrócenie fazy ponapadowej, dzięki czemu zwierzę szybciej wraca do normalnego funkcjonowania. Równie ważne jest zminimalizowanie działań niepożądanych leków poprzez dobór najmniejszej skutecznej dawki oraz regularne kontrole kliniczne i laboratoryjne. Nawet przy dobrze prowadzonej terapii pojedyncze napady mogą nadal występować, jednak jeśli są rzadsze, łagodniejsze i mają mniejszy wpływ na jakość życia pacjenta, oznacza to, że leczenie przynosi oczekiwane efekty.

Najczęściej zadawane pytania (FAQ)

Poniżej odpowiadamy na pytania, które właściciele zadają najczęściej w kontekście napadów. Odpowiedzi są zwięzłe i praktyczne. Jeśli jednak napad się przedłuża lub powtarza, nie zwlekaj i od razu zadzwoń.

Czy pies czuje ból podczas napadu padaczkowego?

Podczas właściwego napadu padaczkowego pies zazwyczaj traci świadomość, dlatego najprawdopodobniej nie odczuwa bólu ani lęku w sposób typowy dla świadomego zwierzęcia. Gwałtowne ruchy ciała, drżenia, szczękościsk czy wokalizacja nie są oznaką cierpienia, lecz wynikiem niekontrolowanej aktywności układu nerwowego i mięśni. Dyskomfort, dezorientacja oraz niepokój pojawiają się najczęściej po zakończeniu napadu, w fazie ponapadowej, gdy pies stopniowo odzyskuje prawidłowe funkcjonowanie mózgu. W tym czasie najważniejsze jest zapewnienie mu spokoju, bezpieczeństwa i ograniczenie bodźców zewnętrznych. Wiedza o tym, co dzieje się podczas napadu, pomaga opiekunowi zachować spokój i właściwie zareagować.

Czy jeden napad drgawek oznacza padaczkę?

Nie. Pojedynczy napad nie jest jeszcze równoznaczny z rozpoznaniem padaczki, bo przyczyn napadów jest wiele. O padaczce mówimy przy nawracających napadach po wykluczeniu innych przyczyn. Pierwszy napad w życiu zawsze wymaga jednak oceny, bo może zwiastować poważny problem. Dlatego po pierwszym napadzie, nawet jeśli pies szybko doszedł do siebie, należy umówić się na wizytę, na której lekarz zbada pacjenta i wykona odpowiednie badania diagnostyczne.

Czy padaczkę u psa da się wyleczyć?

Padaczki idiopatycznej zwykle nie da się całkowicie wyleczyć, ale u większości psów można ją skutecznie kontrolować. Odpowiednio dobrane leki znacznie zmniejszają częstość i nasilenie napadów. Wiele psów z padaczką żyje długo i w dobrej formie przy odpowiednio wprowadzonym leczeniu. Kluczowe są systematyczność w podawaniu leków oraz okresowe kontrole. Leczenie zawsze prowadzi i nadzoruje lekarz.

Kiedy jechać na dyżur 24h?

Na dyżur 24h jedziemy, gdy napad trwa dłużej niż pięć minut lub powtarza się seria napadów. Pilnej konsultacji wymaga również sytuacja, gdy napad pojawił się po urazie lub istnieje podejrzenie zatrucia.. Nie czekamy również, gdy napadom towarzyszy paraliż, trudności w oddychaniu lub sine dziąsła. W razie wątpliwości zawsze lepiej zadzwonić i zapytać. Numer działa całą dobę: 22 423 60 10.

Twój pies miał drgawki? Skontaktuj się z nami.

Jeśli napad się przedłuża, powtarza albo to pierwszy raz, nie czekaj do rana. Jesteśmy dostępni całą dobę, przez cały rok.

📞 22 423 60 10 (Dobrywet, całodobowo) 📍 ul. Mazowiecka 42, Bobrowiec (gmina Piaseczno) 🌐 Umów wizytę online (Wettermin)

© 2009 - 2025 Lecznica Weterynaryjna Dobrywet Patrycja Kurska